Marketing szeptany a rekomendacje

Podaj dalej

Wokół marketingu szeptanego od jakiegoś czasu narasta coraz więcej kontrowersji. W dużej mierze jest to spowodowane nietycznym stosowaniem WOMM (word-of-mouth-marketing) przez różne instytucje i firmy, które się tym zajmują (lub próbują). Jedną z głośniejszych wpadek w zakresie WOMM było „promowanie” usługi Blimp, przez warszawską agencję PR, która robiła to w sposób nie do końca „przemyślany”.

Jest wiele etycznych i ciekawych kampanii związanych z marketingiem szeptanym (np.: koncert w Londynie - Kazik i Buldog). W końcu głównym celem WOMM jest stymulowanie rozmów klientów czy też grup docelowych (w realu i internecie), których celem ma być budowanie relacji i zaangażowania.

Marketing szeptany a rekomendacje
Marketing szeptany a rekomendacje.

Często w wielu publikacjach spotyka się mylenie dwóch terminów: WOMM (Word-of-mouth-marketing) i WOM przez jedno „M” (word-of-mounth). WOMM przez dwa „M” jest określany jako marketing szeptany, którego głównym celem jest stymulowanie rozmów. Z kolei WOM to nic innego jak „komunikacja nieformalna” - spontaniczne rozmowy klientów na różne tematy (chociaż 21% rozmów dotyczy konkretnych produktów).

Niestety WOMM jest głównie kojarzony z pisaniem (za pieniądze) prymitywnych komentarzy na forach czy w społecznościach, których celem jest „zaprezentowanie” czy też wręcz „zareklamowanie” danego produktu czy usługi. Tego typu działania są nietyczne i nie mają z WOMM nic wspólnego.

Era „świadomego konsumenta” to głównie szukanie informacji o danym produkcie (usłudze) w internecie pośród różnych grup dyskusyjnych i na podstawie ich podejmowanie decyzji zakupowych. Tak już jest i zapewne nic się w tym obszarze nie zmieni.

Jak pokazują wyniki badania zaprezentowane w serwisie eMatrekter, WOM czyli komunikacja nieformalna ma duży wpływ na podejmowanie decyzji o zakupie. Aż 34% amerykańskich konsumentów zadecydowało się na zakup pod wpływem rekomendacji otrzymanej od przyjaciela lub członka rodziny. Nadal najważniejszym powodem, który wpływa na decyzje zakupowe jest cena (64%), jakość (55%) oraz wygoda (33%).

Te wyniki potwierdzają tylko tezę, że stworzenie dobrego produktu gwarantuje, że konsumenci sami o nim poinformują swoich znajomych...

Zobacz także wpisy o podobnej tematyce:

0 komentarze :

Publikowanie komentarza